Artykuł sponsorowany
Używane regały po modernizacji magazynu — kiedy zachować, a kiedy rozważyć odsprzedaż

Modernizacja obiektu logistycznego lub zmiana stosowanej technologii składowania zazwyczaj wymusza całkowity demontaż dotychczasowych regałów. Przedsiębiorstwa zostają wówczas z dużą ilością stalowych elementów posiadających wciąż duży potencjał użytkowy. Właściciele magazynów stają przed koniecznością chłodnej oceny sytuacji. Muszą określić, czy poszczególne ramy i trawersy nadają się do ponownego wykorzystania we własnych budynkach, czy bezpieczniej będzie przekazać je innemu podmiotowi. Zrozumienie kryteriów technicznych ułatwia podjęcie opłacalnej decyzji bezpiecznej dla personelu. Wymaga to rzetelnej weryfikacji sprzętu, ponieważ stalowe komponenty ulegają powolnemu zużyciu podczas codziennej pracy wózków widłowych.
Kiedy konstrukcja zachowuje wartość po demontażu
Wartość używanych regałów zależy od stopnia wyeksploatowania oraz kompletności poszczególnych modułów. Profile stalowe muszą zachować pierwotną geometrię, ponieważ nawet minimalne odkształcenia uniemożliwiają poprawne spasowanie części i drastycznie obniżają nośność całego gniazda paletowego. Kompletność układu obejmuje wszystkie słupy, trawersy, stężenia diagonalne, stopy oraz zawleczki zabezpieczające. Brak choćby drobnych elementów konstrukcyjnych często całkowicie blokuje legalne odtworzenie ciągów magazynowych.
Ocenie podlega również zewnętrzna powłoka ochronna materiału. Lakier lub warstwa ocynku powinny pozostawać jednorodne, co gwarantuje odporność na wilgoć i zmienne temperatury panujące w halach logistycznych. Głębokie ogniska korozji osłabiają strukturę nośną i z reguły dyskwalifikują dany element z dalszej bezpiecznej eksploatacji. Stal traci swoje właściwości nośne w momencie osłabienia przekroju przez rdzę.
Wieloletnia praca z ciężkimi ładunkami zostawia ślady wymagające weryfikacji przez wykwalifikowanego inspektora. Uszkodzenia mechaniczne w postaci wygiętych słupów, pękniętych spoin czy mocno zdeformowanych belek poprzecznych stanowią bezpośrednie zagrożenie. Zgodnie z restrykcyjnymi wytycznymi normy PN-EN 15635 konstrukcje z uszkodzeniami zakwalifikowanymi do poziomu czerwonego nie mogą wrócić do użytku. Wymagają one natychmiastowego wyłączenia z eksploatacji i utylizacji. Usterki poziomu zielonego lub pomarańczowego pozwalają z kolei na kontrolowane działanie po naprawie lub wymianie pojedynczych komponentów.
Decyzja między ponownym montażem, relokacją a odsprzedażą
Wybór optymalnego scenariusza wymaga zestawienia stanu technicznego z kosztami logistycznymi. Nowsze regały paletowe lub półkowe o niskim stopniu zużycia doskonale sprawdzają się przy relokacji do innego obiektu tej samej firmy. Przeniesienie wyposażenia ma sens wyłącznie wtedy, gdy połączone koszty demontażu, transportu i ponownego postawienia konstrukcji nie zbliżają się do rynkowej ceny zakupu fabrycznie nowych elementów.
Jeśli organizacja nie planuje wykorzystać materiału u siebie, sprawdzonym wyjściem bywa profesjonalny skup regałów. Takie rozwiązanie pozwala odzyskać część zainwestowanego kapitału, a jednocześnie eliminuje poważny problem składowania nieużywanych ram i trawersów. Firmy specjalizujące się w odkupie wyposażenia magazynowego samodzielnie wyceniają przydatność elementów do dalszego obrotu.
Proces planowania przyszłości konstrukcji zawsze opiera się na bezwzględnej ocenie bezpieczeństwa. Praktyka przedsiębiorstwa PI System pokazuje, że profesjonalne przeglądy techniczne określają ramy opłacalności całego przedsięwzięcia. Doświadczeni eksperci za pomocą specjalistycznych narzędzi pomiarowych sprawdzają ugięcia belek i skręcenia słupów. Specjaliści weryfikują w ten sposób, czy przenoszone moduły nadal spełniają wymogi norm projektowych PN-EN 15512 oraz precyzyjnych tolerancji montażowych zdefiniowanych w PN-EN 15620.
Aby odtworzenie układu w nowym miejscu zakończyło się sukcesem, należy zebrać precyzyjną dokumentację przed rozpoczęciem demontażu. Obejmuje ona przede wszystkim:
- szczegółowe zdjęcia z dokładnym oznaczeniem węzłów i połączeń,
- wyniki pomiarów odchyleń słupów od pionu,
- czytelny schemat konfiguracji poszczególnych rzędów,
- oryginalne tabliczki znamionowe określające dopuszczalną nośność.
Brak takich danych drastycznie utrudnia późniejsze odtworzenie docelowej konfiguracji. Podnosi również ryzyko popełnienia błędów instalacyjnych naruszających stabilność całego systemu.
Przemysłowe systemy składowania posiadają kilkunastoletni cykl życia, o ile podlegają regularnemu serwisowaniu. O ostatecznej wartości używanych regałów nie decyduje sama data produkcji ramy, ale przede wszystkim jej sprawność techniczna oraz zachowanie pełnej geometrii profili. Przeprowadzenie rzetelnej inspekcji i zgromadzenie precyzyjnej dokumentacji pozwala zyskać pewność, że odzyskane konstrukcje zagwarantują bezpieczeństwo ładunków oraz pracowników. Dotyczy to każdej sytuacji, niezależnie od tego, czy system powędruje do innej hali magazynowej, czy znajdzie zupełnie nowego nabywcę na rynku sprzętu z drugiej ręki.



